AS Roma podzieliła się wczoraj punktami z Borussią Moenchengladbach, remisując przed własną publicznością 1:1. Trener i zawodnicy włoskiego zespołu mieli olbrzymie pretensje do sędziego po zakończeniu spotkania.
Środowisko rzymskiej ekipy ma wielkie zastrzeżenia do decyzji arbitra w 93. minucie. Wówczas sędzia WilliamCollum podyktował rzut karny za rzekome zagranie piłki ręką przez ChrisaSmallinga. Powtórki telewizyjne pokazały jednak, że była to dość kontrowersyjna decyzja. W rozgrywkach Ligi Europy nie ma jednak wideoweryfikacji, więc arbiter nie mógł sprawdzić tej sytuacji i utrzymał decyzję. Do jedenastki podszedł LarsStindl i pewnym strzałem doprowadził do remisu.
– Arbiter popełnił poważny błąd, który nie powinien mieć miejsca na tym poziomie – grzmiał po zakończeniu meczu EdinDżeko. – Ta decyzja całkowicie zmienia przebieg rywalizacji w naszej grupie. Zwycięstwo by nam wszystko ułatwiło. Nie rozumiem kompletnie decyzji sędziego i tego, że był tak pewny swojej racji, chociaż ja widziałem, że piłka trafiła w twarz ChrisaSmallinga. Gdy zobaczyłem powtórkę w telewizji rozłożyłem po prostu ręce. To niesamowite, że takie rzeczy się zdarzają. Nie można dyktować takiego rzutu karnego w doliczonym czasie gry, to niedopuszczalne – przyznał napastnik Romy.
Nieco łagodniej o jedenastce wypowiadał się szkoleniowiec rzymskiej ekipy – PauloFonseca. – Trudno pogodzić się z taką decyzją. Wszyscy moi zawodnicy są zawiedzeni. Stawiliśmy dzielnie czoła liderowi Bundesligi. Zasłużyliśmy na inny wynik – skomentował trener.
Po trzech kolejkach Roma jest liderem grupy J z dorobkiem 5 punktów.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.