Porażka w finale Ligi Europy i brak awansu do Champions League będą mieć poważne konsekwencje dla Arsenalu. Jak wynika z najświeższych doniesień lokalnych mediów, trzeci kolejny sezon spędzony poza elitą oznacza, że na Emirates Stadium nie będą mogli sobie pozwolić na szastanie pieniędzmi.
Arsenal czeka przebudowa, ale na głośne transfery nie ma szans (fot. Grzegorz Garbacik)
Środowe spotkanie w Baku miało dla londyńczyków kolosalne znaczenie. W Premier League zanotowali oni fatalny finisz sezonu i zajęli dopiero piąte miejsce. Ostatnią szansą na awans do Ligi Mistrzów było więc dla nich zwycięstwo w Lidze Europy, czego nie udało się jednak osiągnąć. Arsenal został rozgromiony przez Chelsea, a klęska w starciu z lokalnym rywalem będzie niosła daleko idące konsekwencje.
„Daily Mail” podaje, że pozbawienie klubowej kasy wpływów z tytułu gry w elicie, mocno ograniczy pole działania Arsenalu podczas letniej przerwy transferowej. Unai Emery zamierza kontynuować przebudowę swojej drużyny, ale z budżetem rzędu około 45 milionów funtów trudno mu będzie myśleć o sprowadzeniu choćby jednego zawodnika z najwyższej półki.
Kolejne środki na wzmocnienia „Kanonierzy” mogliby pozyskać dzięki sprzedaży swoich graczy, ale nawet jeśli tak się stanie, to pozostaje kwestia przekonania zawodników z innych klubów, by ci przeszli do klubu, który będzie grał tylko w Lidze Europy. Dla wielu to wciąż będzie spory magnes, tak samo jak marka samego Arsenalu, dla innych – szczególnie tych, którzy już grają w zespołach, które mają zapewniony awans do elity – to może nie wystarczyć.
Niewykluczone, że taka sytuacja otworzy furtkę do pierwszej drużyny londyńczyków Krystianowi Bielikowi, który występował w minionym sezonie w Charltonie Athletic na zasadzie wypożyczenia.
Tak sobie myślę, że te wszystkie doniesienia o skromnym budżecie transferowym Arsenalu na lato to świetna wiadomość dla Bielika. Kiedy miałby dostać szansę, jak nie w momencie przebudowy drużyny i braku środków na transfery? Teraz, albo już wcale.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.