Sześć bramek padło w meczu Wisły Kraków z Lechia Gdańsk. Spotkanie w sobotę zostało rozegrane w Międzychodzie.
Mecz Wisły z Lechią zgromadził kilkuset widzów, którzy zobaczyli w pierwszej połowie aż pięć bramek. W drugiej części gry obaj trenerzy posłali na boisko drugie jedenastki, i mimo że tempo gry opadło, to zarówno Wisła, jak i Lechia, miały swoje okazje do kolejnych goli. Jedni z nich wykorzystali gdańszczanie doprowadzając do wyrównania.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.