W
najbliższą niedzielę dojdzie do pierwszych od 25 lat derbów
Poznania na poziomie Ekstraklasy. Spotkanie cieszy się ogromnym
zainteresowaniem wśród kibiców w stolicy Wielkopolski.
We
wtorkowe popołudnie Lech Poznań poinformował, że wszystkie bilety
na niedzielny mecz zostały wyprzedane. Jedyną szansą na zdobycie
wejściówki w najbliższych dniach będzie skorzystanie z rezygnacji
z już dokonanej rezerwacji.
Z
powodu obostrzeń związanych z koronawirusem
gospodarze
derbów Poznania mogli udostępnić w sprzedaży tylko około
17 tysięcy biletów. Te rozeszły się błyskawicznie. Mecz Lecha z
Wartą obejrzy z trybun najliczniejsza
publiczność w Polsce od momentu
wznowienia rozgrywek po wiosennej przerwie spowodowanej pandemią.
Stolica
Wielkopolski czekała na derby w Ekstraklasie przez ćwierć wieku.
Lech i Warta zagrały ze sobą po raz ostatni na tym szczeblu w maju
1995 roku. Warta, w składzie której byli między innymi Maciej
Żurawski i Arkadiusz Onyszko, pokonała Kolejorza 2:1. W przegranym
zespole wystąpili choćby Jacek Bąk, Paweł Wojtala, Piotr Reiss
oraz Jacek Dembiński.
Spotkanie
Lecha z Wartą w ramach czwartej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy
odbędzie się 20 września o godzinie 17:30.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.