Vincent Kompany został ostatecznie nowym trenerem Bayernu Monachium. Jego ojciec jednak wyznał, że nie tylko Bawarczycy byli zainteresowani jego usługami.
Po tym, jak prowadzone przez Kompanego, Burnley FC z hukiem spadło z Premier League, dla kibiców na całym świecie szokiem był fakt, że działacze Bayernu zgłosili się po belgijskiego szkoleniowca. Pierre Kompany w rozmowie z La Derniere Houre przyznaje, że dla niego nie było to żadne zaskoczenie.
– To była niespodzianka dla całego świata, ale nie dla mnie. Już w zeszłym roku moim synem interesowały się Chelsea i Tottenham, w tym roku zainteresowanie wykazywało Brighton i ponownie Chelsea. A gdy zgłasza się do ciebie klub o tak dobrej strukturze na każdym poziomie jak Bayern to nie możesz odmówić – przyznał.
Kompany senior przyznał również, że dla władz Bayernu spadek Burnley do The Championship nie miał żadnego znaczenia. – Liczyło się dla nich tylko to, że Vincent bez względu na okoliczności, jest wierny swojej wizji gry – dodał.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.