Demontaż Łódzkiego Klubu Sportowego trwa w najlepsze. Po wyjeździe do Grecji praktycznie całego sztabu szkoleniowego, teraz rezygnację złożyli Tomasz Kłos i Tomasz Wieszczycki.
Wieszczycki w ŁKS pełnił funkcję dyrektora sportowego, Kłos był menedżerem ekipy.
Jaki jest powód dość niespodziewanego rozstania? W Łodzi mówi się, że wspomniana dwójka nie akceptuje pomysłu odsprzedania klubu Andrzejowi Grajewskiemu, byłemu właścicielowi Widzewa.
– Nie chcę komentować powodów swojego odejścia – mówi Wieszczycki. Twierdzi tylko, że czuje się oszukany i wykorzystany. – To moja osobista decyzja. Na razie planuję odpocząć od piłki – dodaje po namyśle.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.