W bydgoskim Zawiszy rozpoczął się przegląd kadr. Szykuje się sporo rozstań, a pierwsze i najbardziej symboliczne już za nami: z Bydgoszczą pożegnał się najlepszy strzelec Zawiszy w poprzednim sezonie, Wojciech Okińczyc.
Wychowanek zielonogórskich szkółek jeszcze na drugoligowych boiskach zdobył dwanaście goli, co w dużym stopniu pomogło awansować Zawiszy na zaplecze polskiej ekstraklasy. Tutaj Okińczyc nie zagrał jednak choćby jednej minuty.
– Wojtek nie otrzymał od nas szansy, ale od początku nie pasował do koncepcji trenera Kubota. Chyba nie ma o to wielkich pretensji. Zresztą rozstaliśmy się w bardzo dobrych stosunkach – twierdzi właściciel Zawiszy Radosław Osuch.
Na Okińczycu nie skończy się na pewno, bo szeroka kadra Zawiszy liczy sobie aż 26 piłkarzy, a trener Kubot zamknął się w katalogu 15 nazwisk.
Zawisza Bydgoszcz plasuje się na trzecim miejscu w tabeli i do liderującej Pogoni traci cztery punkty.
pka, Piłka Nożna źródło: własne / Przegląd Sportowy
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.