W sobotnie popołudnie odbędzie się pierwszy półfinał Pucharu Anglii. Na słynnym stadionie Wembley Arsenal zmierzy się z Wigan Athletic i zdaniem Roberto Martineza, popularni Atleci wcale nie są bez szans.
Zdaniem byłego menedżera Wigan, presja jest po stronie Arsenalu, którego obecnie uważa się za murowanego faworyta do wygrania rozgrywek FA Cup. – To jest właśnie najtrudniejsza rzecz w piłce nożnej. Radzenie sobie z presją i oczekiwaniami – powiedział.
– Arsenal jest faworytem i po prostu musi wygrać i awansować do finału. Nieważne jak, nieważne w jakim stylu. Od tej drużyny tego się po prostu wymaga. Wigan ma jednak doświadczenie w grze na Wembley w dwóch ostatnich sezonach. Wiem, że piłkarz wyjdą na boisko i zrobią swoje – dodał.
W drugim półfinale Pucharu Anglii Hull City zmierzy się z Sheffield United.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.