Wilczek dla PN: Nawałka nie dzwonił, rozczarowany nie jestem
Nie było w sezonie 2014-15 w polskiej ekstraklasie zawodnika skuteczniejszego, niż Kamil Wilczek. Napastnik Piasta Gliwice strzelił 20 goli, co zapewniło mu koronę króla strzelców. Kibice Piasta sezon kończą jednak w złych nastrojach, bo ich ulubieniec postanowił zmienić otoczenie.
Kamil Wilczek powołania nie dostał, ale nie jest rozczarowany
– Łatwo zostaje się królem strzelców polskiej ekstraklasy? – Absolutnie niełatwo, trzeba włożyć kupę siły i mieć dużo szczęścia, żeby móc się cieszyć z tytułu najlepszego strzelca ligi – mówi „PN” Kamil Wilczek. – Sezon jest długi, na dystansie dwóch rund trzeba wykazać się równą formą i regularnością w strzelaniu goli. Do tego nie możemy zapominać, że bez pomocy kolegów nie zdobyłbym żadnej bramki.
(…)
– Adam Nawałka na najbliższe mecze kadry powołał aż 11 piłkarzy z ligi polskiej, ale zabrakło w tym gronie miejsca dla zdecydowanie najlepszego strzelca ekstraklasy. Był pan zdziwiony, gdy zobaczył listę? – Nie ukrywam, że liczyłem na powołanie na najbliższe mecze kadry. Niestety, zaproszenia na zgrupowanie nie dostałem, dlatego nie pozostaje mi nic innego, jak ciężka praca i walka o to, żeby w końcu miejsce się dla mnie znalazło. Co mogę powiedzieć oprócz tego, że to decyzja trenera? – Adam Nawałka lub ktokolwiek ze sztabu kadry kontaktował się z panem? – Nie.
– Ani razu? – No jakoś tak się złożyło, że nikt z kadry nie dzwonił. Jeśli już słyszałem coś na swój temat w kontekście reprezentacji, to od osób trzecich. – Jest pan rozczarowany? – Nie, nie jestem rozczarowany. Decyzję selekcjonera Nawałki przyjąłem ze spokojem. Widocznie trener uważa, że jeszcze nie jestem gotowy na otrzymanie powołania. – Trochę dziwnie to brzmi z ust najlepszego strzelca minionego sezonu. – Ale to wszystko są pytania nie do mnie, a do selekcjonera! Przyjąłem decyzję do wiadomości i zabieram się do roboty, bo w reprezentacji chcę się w końcu znaleźć. To jest moje wielkie marzenie i cel, jaki sobie w życiu postawiłem. Nic w tym temacie się nie zmieniło. Na pewno byłem w kręgu zainteresowania, ale widocznie to jeszcze nie był odpowiedni moment.
Cały wywiad można znaleźć w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.