W spotkaniu 22. kolejki EkstraklasyLech Poznań podejmie na własnym boisku Legię Warszawa. – Każdy mecz, nieważne gdzie rozgrywany, jest ważny zarówno dla nas, jak i dla kibiców – przekonuje pomocnik poznańskiego Lecha, Jakub Wilk.
– Ostatnio nie radziliśmy sobie dobrze, można powiedzieć, że byliśmy z tyłu tabeli, natomiast Legia była w pierwszej trójce, jednak historia uczy, że takie mecze to my wygrywaliśmy. Teraz nie wiem, jak będzie – dodał Wilk.
– Każdy z nas wie, o co gramy i musimy wyjść na boisko zdecydowani i go wygrać. Dla mnie jako poznaniaka jest to szczególny mecz, bo kiedyś jako dziecko marzyłem o tym, by zagrać w barwach Lecha przeciwko Legii. Moje marzenie się spełniło – dodał.
– W szatni jest bardzo dobra atmosfera, wiemy, co mamy poprawić, pracowaliśmy nad tymi aspektami na treningach – podsumował.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.