Przyszłość Jacka Wilshere’a w Arsenalu stanęła pod sporym znakiem zapytania. Jak wynika z informacji dziennika „Daily Mail”, Kanonierzy nie zamierzają rozpoczynać z piłkarzem rozmów w sprawie przedłużenia jego kontraktu.
Czy dla Wilshere’a jest jeszcze przyszłość na Emirates Stadium? (foto: Ł.Skwiot)
Reprezentant Anglii jest aktualnie zawodnikiem Arsenalu, jednak od początku sezonu przebywa na wypożyczeniu do Bournemouth. Jego umowa z londyńczykami obowiązuje do końca czerwca 2018 roku i wszystko wskazuje na to, że nie zostanie ona prolongowana.
„Daily Mail” uważa, że na Emirates Stadium skupiają się na razie na przedłużeniu kontraktów z takimi piłkarzami jak Alexis Sanchez czy Mesut Oezil. W planach klubu na przyszłość nie ma jednak Wilshere’a, który od początku swojej przygody Arsenalem, czyli od 2010 roku nie rozwinął się tak, jak tego od niego oczekiwano.
Taka polityka Kanonierów może oznaczać, że angielski pomocnik pożegna się definitywnie z północnym Londynem już podczas zbliżającego się lata. Dla Arsenalu będzie to ostatnia okazja do zarobienia na nim konkretnych pieniędzy, a chętnych na skorzystanie z usług piłkarza nie brakuje.
Z najświeższych informacji wynika, że chrapkę na skorzystanie z jego usług ma Pep Guardiola, menedżer Manchesteru City. Ewentualny transfer mógłby się zamknąć w kwocie około 30 milionów funtów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.