Jest to kwota stanowiąca dwadzieścia procent sumy (4 miliony euro), jaką szwajcarski Neuchatel Xamax zapłacił za byłego piłkarza Białej Gwiazdy – Kalu Uche. Nigeryjczyk odszedł do Almerii sześć lat temu, a działacze Wisły zagwarantowali wtedy, że część kolejnej kwoty zapłaconej za piłkarza trafi do kasy klubu z Krakowa. Uche jest kolejnym nabytkiem szwajcarskiego Neuchatel, którego właścicielem jest czeczeński miliarder – Bułat Czagajew. Szwajcarzy pozyskują zwłaszcza piłkarzy z ligi hiszpańskiej, udało im się sprowadzić między innymi Javiera Arizmendi i Victora Sancheza, a trenerem drużyny został Joaquin Caparros. Nigeryjczyk grał w poprzednim sezonie w Almerii, z którą spadł do Segunda Division.
Piotr Stosio Piłka Nożna/wislakrakow.com/interia.pl
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.