Wisła Kraków powalczy o pierwsze zwycięstwo w Szczecinie
Dzisiejszy dzień z Ekstraklasą rozpoczniemy od spotkania Pogoni Szczecin z Wisłą Kraków. Zdecydowanie bardziej punktów potrzebują goście, którzy w dwóch pierwszych spotkaniach nie wygrali ani razu.
Dla Wisły jak na razie jest to przeciętny początek sezonu. I oczywiście jak na razie jest za wcześnie na wyciąganie wniosków, to Biała Gwiazda mimo wszystko powinna jak najszybciej zdobyć komplet punktów.
Szczególnie poprzednia kolejka mogła zaniepokoić kibiców tego klubu. Wisła na własnym terenie zaprezentowała się bardzo słabo przegrywając 1:3 ze Śląskiem Wrocław. Z kolei Pogoń na swoim koncie ma zwycięstwo nad Piastem Gliwice oraz porażkę z Cracovią.
– Na początku każdego sezonu wszystkie zespoły chcą pokazać się z jak najlepszej strony. Wisła w dwóch meczach zdobyła jeden punkt. Według mnie w ostatnim meczu, w porównaniu do pierwszego, nastąpił u nich progres. Na pewno przyjadą po bo, aby zabrać do domu punkty, ale my również mamy taki plan – zapowiedział Kosta Runjaic, szkoleniowiec szczecińskiej ekipy.
– Chcemy, aby pierwszy mecz w domu, na nowej murawie, zakończył się naszym zwycięstwem. Spotkanie z pewnością nie będzie należało do łatwych, gdyż Wisła Kraków gra mocno do przodu i wysokim pressingiem – dodał trener Portowców.
Według notowań bukmacherów faworytem w tej rywalizacji jest ekipa gospodarzy. Wisła musi wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, aby zainkasować komplet punktów w tym meczu. Pogoń na starcie sezonu wygląda całkiem nieźle, a przed własną publicznością ma większe szanse na zwycięstwo.
Spotkanie rozpocznie się punktualnie o godzinie 15:00. Będzie to 86. spotkanie w historii pomiędzy tymi drużynami. Bilans jest jak do tej pory korzystniejszy dla krakowskiej drużyny.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.