Wisła Kraków nadal potrzebuje lewego obrońcy, bo obecnie wyraźnie brakuje zawodnika w ekipie Białej Gwiazdy właśnie na tę pozycję. Na testach w drużynie prowadzonej przez Michała Probierza pojawił się Jan Frederiksen.
Duński defensor będzie przebywał z Wisłą do końca zgrupowania na Słowenii. – Jan będzie z nami do końca obozu, ma szansę zagrać w dwóch meczach, które będą dla niego swoistym sprawdzianem – powiedział Probierz.
Przez ostatnie trzy lata Frederiksen był zawodnikiem Brondby IF. Jego kontrakt z tym klubem wygasł i piłkarz jest do wzięcia za darmo, co ma kolosalne znaczenie w obecnej sytuacji Białej Gwiazdy. – Mój kontrakt wygasł, dlatego postanowiłem spróbować czegoś nowego w swoim życiu – wyjaśnił 30-letni obrońca.
W swojej dotychczasowej karierze Frederiksen występował m.in. w Excelsiorze Rotterdam, czy Randers FC. Zawodnik testowany przez Wisłę ma na swoim koncie również wiele występów w młodzieżowych reprezentacjach Danii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.