Do dzisiejszego meczu Wisła przystępowała na czwartej pozycji w ligowej tabeli i miała zaledwie punkt przewagi nad Zawiszą. Bezpośrednie starcie tych dwóch zespołów miało więc duże znaczenie dla układu górnej części tabeli.
Defensywa Zawiszy nie była tego dnia zbyt dobrze dysponowana. Wisła groźnie atakowała i po niespełna 40 minutach gry przyjezdni prowadzili w Bydgoszczy już 2:0. Sytuację dla gospodarzy w końcówce pierwszej połowy uratował Jakub Smektała zdobywając kontaktową bramkę.
W drugiej części gry Zawisza częściej atakował, ale to Wisła zadała w 86. minucie decydujący cios. Damian Piotrowski wykorzystał sytuację sam na sam przypieczętowując wynik spotkania na 3:1.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.