Zdecydowanie najlepszy napastnik krakowskiej Wisły prawie na pewno odejdzie z Krakowa po zakończeniu trwającego sezonu. Wszystko dlatego, że Dudu Bitonowi w czerwcu kończy się wypożyczenie z Charleroi, a mistrzów Polski nie stać na transfer definitywny.
Izraelski napastnik trafił do Krakowa na zasadzie rocznego wypożyczenia. W umowie zwarto możliwość transferu definitywnego, jednak taki ruch kosztowałby krakowian kupę kasy. – Jeśli Wisła chce mnie wykupić na stałe, musi wyłożyć 1,6 miliona euro. To dużo pieniędzy – powiedział w jednym z wywiadów izraelski napastnik.
Krakowianie jeszcze nigdy nie zapłacili za nikogo takiej kwoty. To ponad 10 procent rocznego budżetu mistrzów Polski. Definitywne wykupienie Bitona byłoby sporym obciążeniem dla klubowej kasy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.