Dzień przed meczem AEK-u Ateny z Kerkyrą, przedstawiciele Wisły Kraków obejrzeli na żywo inne spotkanie ligi greckiej, pomiędzy Atromitosem Ateny a Larrisą. Celem obserwacji był argentyński snajper i klubowy kolega Marcina Baszczyńskiego oraz Marka Saganowskiego – Emanuel Perrone.
Co ciekawe, Perrone po raz pierwszy miał znaleźć się w orbicie zainteresowań Wisły jeszcze na początku kadencji Macieja Skorży. Pozostał jednak w Atromitosie i w dwóch kolejnych sezonach zdobywał kolejno siedem i osiem ligowych bramek. Obecnie w ataku „Argonautów” partneruje Markowi Saganowskiemu.
Przed kilkunastoma dniami zainteresowanie Perrone potwierdził członek rady nadzorczej Ruchu Chorzów, Janusz Paterman. Argentyńczyka polecił „Niebieskim” mający świetne rozeznanie w Grecji Krzysztof Warzycha.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.