Właściciel Rakowa: Odwołuję to co wcześniej napisałem
Raków Częstochowa jest mocnym kandydatem w wyścigu o mistrzostwo Polski. Właściciel klubu przyznał, że wszystkie błędy popełnione w poprzednim sezonie zostały skorygowane.
Na początku roku Michał Świerczewski był bezwzględny dla swojej drużyny. Po porażce z Piastem Gliwice właściciel mistrza Polski z 2023 roku stwierdził, że Raków stał się średniakiem, a kryzys jaki dopadł klub jest największy od 2016 roku.
Latem do Rakowa powrócił Marek Papszun. Początki były trudne, jednak wydaje się, że Medaliki złapały właściwy rytm.
Wiem, że takie słowa potrafią się szybko zestarzeć, jednak wygląda na to, że mogę odwołać to co wcześniej napisałem. Skorygowaliśmy prawie wszystkie popełnione błędy. Dziękuję za ogrom pracy wykonanej przez sztab szkoleniowy, zawodników oraz wiele innych osób z klubu. Dziś… https://t.co/ouRoNB7sKZ
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Raków dobrego fachowca jako trenera Papszuna i będzie walczył o mistrza Polski 2025.
Powoli, to nawet nie połowa sezonu. Silva słąby. Koczergin tez słaby. Wyniki sa ale nie ma samograja jeszcze.