Żadna drużyna Serie A w tym sezonie nie potrafiła wygrać w Udine. Piękną serię miejscowego Udinese Calcio przerwał AC Milan. Rossoneri wygrali, chociaż prezentowali się bardzo przeciętnie na boisku rywala.
Udinese Calcio do tej pory tylko raz straciło punkty na własnym obiekcie. Z zespołem Francesco Guidolina wcześniej zremisował inny gigant ligi włoskiej – Juventus Turyn.
W sobotę przez dłuższy czas wydawało się, że to gospodarze wywalczą komplet punktów. Udinese Calcio wyszło na prowadzenie już w 20. minucie spotkania, kiedy bramkę zdobył niezawodny Antonio Di Natale. Dla doświadczonego napastnika był to już siedemnasty gol w obecnym sezonie. Za jego plecami pozostaje Zlatan Ibrahimović, który nie mógł zagrać z powodu zawieszenia w sobotnim spotkaniu.
Wyrównanie dla Milanu wywalczył snajper z ławki rezerwowych. Zimowy nabytek – Maxi Lopez – strzelił gola w 77. minucie, kiedy dobijał strzał kolegi z zespołu. Już po ośmiu minutach było 2:1 dla gości. Tym razem Stephan El Shaarawy z kilku metrów wpisał się na listę strzelców.
AC Milan ma teraz o dwa punkty więcej od Juventusu Turyn. Jednak Stara Dama ma przed sobą jeszcze dwa zaległe spotkania.
Udinese Calcio – AC Milan 1:2 (1:0)
1:0 – Di Natale (20′) 1:1 – Lopez (77′) 1:2 – El Shaarawy (85′)