AS Roma wygrała z Interem aż 4:0 w meczu 22. kolejki Serie A. Bohaterem spotkania w Rzymie był młodziutki Fabio Borini, który zdobył dwa gole dla swojego zespołu.
Z powodu siarczystych mrozów termin spotkania przekładany był dwa razy, aby ostatecznie rozegrać je w niedzielne popołudnie. Niesieni dopingiem publiczności zgromadzonej na Stadio Olimpico gospodarze po niespełna kwadransie gry objęli prowadzenie za sprawą Juana. Nie zniechęciło to jednak Romy do ataków i tuż przed przerwą wynik meczu podwyższył Fabio Borini. 20-letni napastnik „położył” w polu karnym Waltera Samuela i posłał piłkę między nogami Julio Cesara.
Po zmianie stron giallorossi nie zwolnili tempa. W 49. minucie drugi raz na listę strzelców wpisał się Borini, który znakomicie wyszedł za linię obrońców i nie miał problemów z pokonaniem bramkarza rywali. Zawodnicy Interu grali bez wiary w zwycięstwo, a zmiany jakich dokonał w przerwie Claudio Ranieri w żaden sposób nie pomogły drużynie. Na domiar złego minutę przed końcem spotkania Roma znokautowała rywala. Gwoździem do trumny gości była bramka zdobyta przez, wprowadzonego w drugiej połowie, Bojana Krkicia.