Może wydawać się to opowieścią niesamowitą, ale Juventus nie przegrał jeszcze w tym sezonie meczu w Serie A. Włoskie media zastanawiają się, co musiałoby się wydarzyć, żeby Stara Dama uległa w środę Lazio.
Wydawać by się mogło, że tak wspaniałe statystyki (zero porażek do kwietnia!) dawać powinny mistrzostwo na kilka kolejek przed zakończeniem sezonu. Guzik jednak prawda, bo Juve oprócz tego, że zaliczyło najmniej porażek, to na dokładkę najwięcej remisów w całej lidze. Stara Dama uzbierała aż 14 pojedynczych punkcików co spowodowało, że Milan, który zaliczył wprawdzie aż pięć niepowodzeń, jest tylko o jeden punkt za liderem.
Włosi zastanawiają się, czy 32 seria gier może przynieść zmianę lidera. Milan już we wtorek gra z Chievo. Wydaje się, że ekipa z San Siro nie ma prawa przegrać – gra o najwyższe cele z zespołem, który ma małe szanse na europejskie puchary.
Juventus natomiast w środę zagra w meczu na szczycie z Lazio, które zawzięcie bije się o kwalifikacje do Ligi Mistrzów z Udinese i Napoli. Determinacja Rzymian może w tym przypadku przynieść pierwsze zwycięstwo nad Juve w tym sezonie.
Nie do końca wierzą w to jednak bukmacherzy, którzy za każde postawione 10 złotych na zwycięstwo Lazio wypłacają 80 złotych. 10 złotych postawione na Juve może przynieść 4,5 zł zysku. Marny interes, a ryzyko ogromne.