W ostatnim niedzielnym meczu włoskiej Serie A Udinese Calcio zremisowało na własnym boisku z SSC Napoli 2:2. Dzięki podziałowi punktów sytuacja w tabeli nie uległa zmianie i oba zespoły mogą pochwalić się dokładnie takim samym dorobkiem.
Spotkanie na Stadio Friuli miało bardzo dramatyczny przebieg, chociaż przez długi czas nic nie wskazywało na to, że tak będzie. W 28. minucie prowadzenie Udinese dał Giampiero Pinzi, a kiedy w 52. minucie na 2:0 podwyższył niezawodny Antonio Di Natale, chyba nikt nie spodziewał się, że gospodarze wypuszczą pewną wygraną z rąk. Nic bardziej mylnego.
Momentem zwrotnym w tym spotkaniu była 60 minuta i wyrzucenie z boiska Diego Fabbriniego, którego sędzia ukarał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką.
Na kwadrans przed końcem kontaktowego gola mógł strzelił Edinson Cavani, jednak nie wykorzystał on rzutu karnego. Co się odwlecze, to nie uciecze – jak głosi stare porzekadło i właśnie tak było w przypadku Urugwajczyka. Pod koniec meczu zdobył on dwa gole dla Napoli i uratował swojej drużynie cenny punkt.