Polski defensor może być zadowolony z pracy, jaką wykonuje we Włoszech. Glik regularnie występuje w barwach Torino, które zajmuje pierwsze miejsce w Serie B i jest głównym kandydatem do awansu o klasę wyżej.
W sobotnim spotkaniu Torino z FC Crotone Polak ponownie wybiegł w pierwszym składzie. Co więcej, Glik już w 3. minucie wpisał się na listę strzelców. Jeszcze w pierwszej połowie na 2:0 podwyższył Alessandro Sgrigna. W drugiej części meczu goście zdobyli bramkę kontaktową, a na listę strzelców wpisał się Caetano.
Torino oczywiście utrzymało fotel lidera. Nad wiceliderem ekipa z Turynu ma sześć punktów przewagi.