AS Roma walczy o wicemistrzostwo Włoch, bo pierwsze miejsce jest chyba już zarezerwowane dla Juventusu Turyn. Dzisiaj stołeczny zespół zmierzy się na wyjeździe ze znacznie słabszym rywalem – Chievo Werona.
Ekipa z Werony walczy o utrzymanie i musi w każdym spotkaniu walczyć o punkty. Jednak wątpliwe, aby Chievo nawiązało dzisiaj równorzędną walkę z Romą, która jeżeli już traci punkty, to z rywalami z wyższe półki.
Statystyki z obecnego sezonu nie pozostawiają złudzeń Chievo. Gospodarze dysponują drugim najgorszym atakiem w całej lidze. Podopieczni Eugenio Coriniego w 28 spotkaniach Serie A strzelili do tej pory zaledwie 23 gole! W starciu z najsilniejszą defensywą w całej lidze, jaką jest blok obronny Romy, faworyt może być tylko jeden. Niestety kolejne spotkanie na ławce rezerwowych przesiedzi Tomasz Kupisz, który w Chievo odgrywa marginalną rolę.
W drugim dzisiejszym spotkaniu Torino FC podejmie AS Livorno. Gospodarze mają za sobą bardzo trudny okres, gdyż przegrali cztery spotkania z rzędu – z Juventusem (0:1), Sampdorią (0:2), Interem (0:1) oraz SSC Napoli (0:1). Kiedy powalczyć o przełamanie, jeśli nie w starciu z broniącym się rozpaczliwie przed spadkiem AS Livorno? W wyjściowym składzie gospodarzy znajdzie się oczywiście Kamil Glik, który w ostatniej kolejce przegrał pojedynek z Gonzalo Higuainem. Była to akcja decydująca o losach spotkania: