Beznadziejnie spisująca się w obecnym sezonie Fiorentina tym razem nie zawiodła. Viola po meczu na własnym terenie zainkasowała trzy punkty wygrywając 3:0 ze stołeczną Romą. Było to niezwykłe spotkanie.
Już w 17. minucie Fiorentina wyszła na prowadzenie. Gola z rzutu karnego strzelił Stevan Jovetić. Tuż przed końcem pierwszej części spotkania wynik na 2:0 podwyższył Alessandro Gamberini. Jeszcze przed końcem meczu padła kolejna bramka dla Violi.
Optyczną przewagę przez dłuższy czas miała Roma. Jednak goście nie potrafili tego przełożyć na efekt bramkowy. Ponadto sytuacja Romy była ciężka od samego początku. Już w 16. minucie z boiska za czerwoną kartkę wyleciał Juan. Podobny los spotkał w 77. minucie Fernando Gago oraz w 85. Bojana Krkicia, a więc stołeczny zespół kończył mecz w ogromnym osłabieniu!
Pomimo słabego występu w poprzedniej kolejce, szansę po raz kolejny otrzymał Artur Boruc. Pozycja Polaka w zespole jest bardzo silna.
Na pozycję lidera wrócił Juventus Turyn. Stara Dama zgodnie z oczekiwaniami na własnym terenie ograła 2:0 słabiutką Cesenę. Tym samym ekipa prowadzona przez Antonio Conte pozostaje jedyną drużyną w Serie A, która w tym sezonie nie poznała jeszcze smaku porażki.