W pierwszym niedzielnym spotkaniu Seria A Chievo Werona dość niespodziewanie pokonało na własnym boisku lidera tabeli, Genoę CFC 2:1. Mecz miał niezwykle dramatyczny przebieg, a jego losy rozstrzygnęły się w samej końcówce.
Goście wyszli na prowadzenie w 48. minucie kiedy to do bramki Chievo trafił Rodrigo Palacio. Wydawało się, że Genoa kontroluje przebieg wydarzeń na boisku, jednak wszystko zmieniło się po 60. minucie. Z boiska wyrzucony został Dainelli, a gospodarze ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków.
W 74. minucie do remisu doprowadził Pellisier, a w doliczonym czasie gry zwycięskiego gola dla Chievo strzelił Moscardelli.