Nie było niespodzianki na Stadio Ennio Tardini. Miejscowa Parma nie sprostała Milanowi i zasłużenie przegrała 0:2. Dzięki trzem zdobytym punktom Rossonerich umocnili się na pierwszym miejscu w tabeli Serie A.
Pierwszego gola dla Milanu już w 17. minucie strzelił Zlatan Ibrahimović. Ręką we własnym polu karnym zagrał Zaccardo i sędzia nie zawahał się z podyktowaniem rzutu karnego. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Szwed i bez problemów pokonał bramkarza Parmy.
Na 2:0 podwyższył Urby Emanuelson. Holender popisał się kapitalnym rajdem przez pół boiska, mijając przy tym kilku zawodników Parmy. Wszystko zakończył pewnym strzałem i ustalił wynik meczu. Cóż to była za akcja! Cóż za bramka Emanuelsona.
Milan ma obecnie 60 punktów na swoim koncie i o siedem wyprzedza Juventus Turyn. Stara Dama gra w sobotę z Fiorentiną Artura Boruca.