– Wszyscy wiemy, że gramy poniżej oczekiwań. Przechodzimy trudny okres – przyznaje Ranieri. – Musimy wziąć odpowiedzialność i przeprosić prezydenta oraz kibiców. W ciągu minuty straciliśmy dwa gole i to w momencie, gdy sami byliśmy tak bliscy zdobycia bramki. Wszystko co możemy teraz zrobić to trzymać się razem – stwierdził opiekun Interu.
Ranieri zaprzeczył ponadto, by wobec kiepskiej postawy zespołu miał podać się do dymisji. – Nie planuję rezygnacji ze stanowiska. Wszyscy jesteśmy zjednoczeni w poszukiwaniu rozwiązań. Trudno jest się podnieść, ale my musimy to zrobić – zapowiedział.