Inter Mediolan w końcu się przełamał. Podopieczni Claudio Ranieriego pokonali na wyjeździe Chievo Werona 2:0 i po serii katastrofalnych spotkań, dopisali na swoje konto komplet punktów.
„Nerazzurrich” po raz pierwszym od kilku tygodni wyglądali na boisku jak prawdziwy zespół. Inter mógł objąć prowadzenie już w 14. minucie, jednak Diego Milito nie zdołał wykorzystać rzutu karnego. Losy spotkania rozstrzygnęły się dopiero w samej końcówce. W 87. minucie gola strzelił Walter Samuel, a kilka minut później swoje winy odkupił Milito, który ustalił rezultat meczu.
Świadkami ogromnych emocji byli kibice, którzy zdecydowali się na oglądanie starcia Napoli z Cagliari. Gospodarze, którzy w środku tygodnia będą walczyć o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, urządzili sobie w piątkowy wieczór ostre strzelanie, gromiąc rywali aż 6:3.
Każdego z sześciu goli dla Napoli strzelał inny zawodnik. Do bramki Cagliari trafiali Hamsik, Cannavaro, Lavezzi, Gargano, Maggio i Astori, który pokonał własnego bramkarza. Wszystkie trzy trafienia dla Cagliari były autorstwa Larriveya.