AS Roma była bardzo blisko kolejnej porażki. Stołeczny zespół w sobotę podejmował SSC Napoli. Gospodarze jeden punkt zapewnili sobie w samej końcówce spotkania.
Gospodarze do meczu z Napoli podchodzili pod dużą presją. W końcu w ostatnich czterech spotkaniach drużyna prowadzona przez Enrique poniosła trzy porażki.
AS Roma wyszła na prowadzenie w 41. minucie. Marquinho nie dał najmniejszych szans bramkarzowi Napoli. Piłkarz Romy trafił pod poprzeczkę, a jego drużyna schodziła w dobrych nastrojach do szatni.
Jednak na początku drugiej połowy to Napoli spisywało się znakomicie. W 49. minucie przed polem karnym zupełnie sam znajdował się Juan Zuniga. Kolumbijczyk oddał precyzyjne uderzenie, a golkiper Romy skapitulował po raz pierwszy. Po niespełna 20 minutach goście prowadzili już 2:1. Tym razem to Edinson Cavani oddał fantastyczny strzał.
W końcówce spotkania AS Roma przejęła inicjatywę. To przez jakiś czas nic nie dawało, ale w 88. minucie rezerwowy Fabio Simplicio zapewnił swojej drużynie remis 2:2.