Trwa
dziewiąta kolejka Serie A. W niedzielne popołudnie komplety punktów
zainkasowały drużyny Juventusu Turyn oraz Milanu. Aktualni
mistrzowie Włoch przed własną publicznością wygrali 2:0 z
Atalantą Bergamo, natomiast zespół z Mediolanu pokonał 2:1
Sassuolo na San Siro.
Mario Mandżukić strzelił jedną z bramek dla Juventusu w meczu z Atalantą (foto: G. Wajda)
Mimo
przeciętnego początku sezonu w lidze, do spotkania z Atalantą
ekipa Juventusu przystępowała z pozycji zdecydowanego faworyta.
Stara Dama sprostała oczekiwaniom i na swoim stadionie zwyciężyła
2:0. Rezultat meczu otworzył w 28. minucie Paulo Dybala, który
zaskoczył bramkarza gości strzałem sprzed pola karnego. Na
początku drugiej połowy drugie trafienie dla Juve zaliczył Mario
Mandżukić.
Zespół
z Turynu mógł odnieść bardziej przekonywujące zwycięstwo,
jednak w 79. minucie Paul Pogba nie wykorzystał rzutu karnego.
Pierwszą
od ponad miesiąca ligową wygraną zanotował Milan. Podopieczni
Sinisy Mihajlovicia przed własną publicznością pokonali 2:1
Sassuolo. W 31. minucie mediolańczycy wyszli na prowadzenie po golu
rzutu karnego, którego wykorzystał Carlos Bacca.
Na
początku drugiej połowy goście doprowadzili do wyrównania, a na
listę strzelców wpisał się Domenico Berardi. Napastnik Sassuolo
pokonał Gianluigiego Donnarummę – 16-letniego (!) bramkarza,
który tym spotkaniem debiutował w Serie A.
Szalę
zwycięstwa na stronę gospodarzy w 86. minucie przechylił Luiz
Adriano. Rezerwowy Milanu najlepiej odnalazł się w polu karnym po
dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
W
innym niedzielnym spotkaniu ligi włoskiej Udinese wygrało 1:0 u
siebie z beniaminkiem Frosinone.