Po słabym meczu Włosi pokonali Szwedów 1:0, a jedyną bramkę w 88. minucie zdobył Eder. Spotkanie nie stało na najwyższym poziomie, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo.
Szwedzi przystępowali do meczu z Włochami na musiku – w pierwszej kolejce nieoczekiwanie zremisowali z Irlandczykami i chcąc liczyć się w walce o awans, nie mogli przegrać z Italią. Włosi z kolei zaprezentowali się z dobrej strony przeciwko Belgii, wygrywając 2:0 i mecz ze Skandynawami miał potwierdzić ich wysoką formę.
Niestety od początku spotkanie nie stało na najwyższym poziomie. Brakowało nie tylko goli, ale i sytuacji podbramkowych czy nawet szybkich składnych akcji.
Pierwszą groźniejszą sytuację Włosi stworzyli dopiero w 20. minucie. Candreva dośrodkował z prawej strony, piłkę wybił Isaksson, Włosi jeszcze próbowali zakończyć tę akcję strzałem, ale uderzenie Edera wyblokowali defensorzy żółto-niebieskich.
Osiem minut później odpowiedzieli Szwedzi. Z rzutu rożnego dośrodkował Kallstroem na głowę Ibrahimovicia, ten uderzył głową, ale wcześniej arbiter i tak odgwizdał pozycję spaloną.
Pod bramką Buffona groźnie zrobiło się znowu pięć minut przed przerwą. Ibra dograł do Larssona, ten zgrał futbolówkę Guidettiemu, ale strzał napastnika Szwecji przeszedł daleko obok bramki.
Po zmianie stron pierwszą groźną sytuację stworzyli Włosi. Eder zagrał na 20. metr do Pellego, ten przyjął piłkę i uderzył z 16. metrów, ale jego uderzenie było niecelne.
W 61. minucie znowu gorąco zrobiło się pod bramką Isakssona. Kallstroem powalił Giaccheriniego, ale arbiter nie dopatrzył się przewinienia i nie wskazał na 11. metr.
Szwedzi starali się dłużej utrzymywać się przy piłce, ale kompletnie nic z tego nie wynikało. Dopiero w 72. minucie Ibrahimović otrzymał piłkę metro od bramki Buffona, ale fatalnie przestrzelił. Nawet gdyby piłka wpadła do siatki to sędzia chwilę wcześniej odgwizdał pozycję spaloną. Włosi odpowiedzieli akcją Parolo, ale napastnik Italii z czterech metrów trafił prosto w poprzeczkę.
Kluczowa akcja miała miejsce w 88 minucie spotkania. Dalekim wrzutem z autu popisał się Chiellini, piłkę zgrał Zaza do Edera, ten mimo asysty czterech Szwedów oddał strzał z 16. metrów i posłał piłkę do siatki!
Szwedzi rzucili się na Włochów, aby jak najszybciej odrobić straty. Chwilę później mogli zostać za to ukarani, świetną kontrę wyprowadziła drużyna Antonio Conte, do piłki dopadł Candreva, ale jego strzał Isaksson odbił na rzut rożny.
W końcówce Skandynawowie domagali się jeszcze rzutu karnego, bo rzekomym faulu jednego z defensorów Włochów, ale sędzia nie przerwał gry. Chwilę później zakończył spotkanie.
Włosi mają już pewne miejsce w fazie pucharowej Euro 2016. Niezależnie od pozostałych wyników w tej grupie, to właśnie Italia wyjdzie do 1/8 finału. Pytanie tylko, z którego miejsca.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.