Arkadiusz Milik aktywnie wykorzystał letni urlop i postanowił zwiedzić Rzym. Jak się okazało, wizyta polskiego napastnika w Wiecznym Mieście wywołała sporą falę spekulacji i doprowadziła do zabawnego nieporozumienia.
Milik na razie nie zamieni Amsterdamu na Rzym (foto: Ł.Skwiot)
O co chodzi? Snajper Ajaksu Amsterdam wstawił na jeden z portali społecznościowych zdjęcie, na którym wraz z ukochaną pozuje na tle Koloseum. Jak się okazało, wielu omylnie to zrozumiało i bardzo szybko zrodziła się z tego plotka o transferze Milka do Romy.
Jak na to zareagował sam zainteresowany? „Nie powiem, gdzie jestem na wakacjach. Jak wrzuciłem zdjęcie z Rzymu, to zaczęli pisać, że idę do Romy. Włosi na Twitterze to mnie witali nawet” – napisał Milik.
Nie powiem gdzie jestem na wakacjach jak wrzucilem zdjecia z Rzymu zaczeli pisac ze ide do Romy a Wlosi na tt to mnie witali nawet
Na razie o transferze Arkadiusza Milka do Romy nic nie wiadomo. Nowy sezon rozpocznie on w tej samej ekipie, w której grał w poprzednim sezonie, czyli Ajaksie Amsterdam.