Karol Linetty jest pewnym punktem Sampdorii Genua. Polski pomocnik może jednak zbyt długo nie zagrzać miejsca w klubie z Ligurii.
Karol Linetty zanotował spory postęp (foto: Łukasz Skwiot)
Były zawodnik Lecha Poznań to jeden z niewielu młodych polskich piłkarzy, którzy od razu po przyjściu do nowego klubu wskoczyli do pierwszego składu. 21-latek rozegrał dla Dorii 12 spotkań, w których zaliczył trzy asysty. Nie wziął udziału jedynie w starciu z Juventusem.
Linettemu uważnie przyglądają się władze AS Roma. Jak twierdzą dziennikarze „Corriere dello Sport”, Polaka w Rzymie widziałby trener Luciano Spalletti. 21-latek miałby dla Giallorossich być melodią przyszłości. Na razie w środku pola ASR występują głównie Daniele De Rossi, Radja Nainggolan i Kevin Strootman.
Linetty do Sampdorii trafił tego lata z Lecha Poznań. Liguryjczycy zapłacili za niego 3 miliony euro. Według „CdS” wartość Polaka wrosła już do 7 mln. Przynajmniej tyle musieliby przygotować włodarze Romy.