Wnioski po Austrii. „Defensywa znów okazała się całą pięta achillesową”
To nie był udany mecz dla biało-czerwonych. Potrafiliśmy przetrwać trudny moment i wyjść z inicjatywą, ale brakowało nam znacznie jakości piłkarskiej względem ostatniego meczu. Jakie jeszcze wnioski płyną z przegranego meczu przeciwko Austrii?
Na Euro 2024 zakwalifikowaliśmy się jako ostatnia drużyna. Bardzo możliwe, że po meczu Francji z Holandią będziemy również pierwszą, która odpadnie z całego turnieju. W tym momencie broni nas jeszcze złożona matematyka, ale bądźmy realistami. Dla nas to Euro już praktycznie się zakończyło.
Zieliński liderem reprezentacji
Trudno doszukiwać się pozytywów w tym meczu, jednak Piotr Zieliński wyróżnia się na tle reszty drużyny. W pierwszej połowie pomocnik wziął na siebie ciężar gry, będąc motorem napędowym reprezentacji. Bez niego trudno byłoby wyobrazić sobie przebudzenie po fatalnym początku. Zieliński nigdy wcześniej nie odgrywał tak istotnej roli w kadrze. Niestety, w drugiej połowie zgasł wraz z resztą zespołu, wtapiając się w nijakość gry.
Posypana obrona
Podczas gdy w meczu z Holandią nasza defensywa prezentowała się względnie solidnie, to w starciu z Austrią kompletnie się pogubiła. W szeregach obronnych panował chaos, co w drugiej połowie skrzętnie wykorzystywali rywale, wielokrotnie przedostając się w okolice naszej bramki. Druga bramka stracona po strzale Baumgartnera doskonale obrazuje te problemy, choć w każdym straconym golu nasi obrońcy mieli swój udział, wliczając w to przepuszczenie Sabitzera, który wywalczył rzut karny.
Błędne decyzje Probierza?
Michał Probierz słynie z odważnych decyzji, które często przynoszą korzyści drużynie. Tym razem jednak jego wybór budzi wątpliwości. Mimo dobrej postawy środka pola z Holandią, Probierz zrezygnował z Tarasa Romaczuka, stawiając na Slisza i Piotrowskiego. Duet ten zagrał fatalnie, a druga linia reprezentacji Polski kompletnie zawiodła, co bezlitośnie wykorzystali Austriacy.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.
całą żenadę zaczął niestety Boniek zwalniając Brzęczka , później to już poszło…
W pełni zgadzam się z autorem w zmianie pomocników. Po co zmieniać coś co działało? Probierz przedobrzył
Również brakowało Urbańskiego i Salamona.