Wojciech
Szczęsny od ponad trzech miesięcy jest piłkarzem Romy. Polski
bramkarz ma miejsce w wyjściowym składzie włoskiego zespołu, jednak nie ukrywa, że jego marzeniem jest powrót do Arsenalu.
Wojciech Szczęsny najbliższe miesiące spędzi w Romie. Czy w nowym sezonie powalczy o miejsce w bramce Arsenalu? (foto: Ł. Skwiot)
–
Gdyby rok temu ktoś powiedział mi, że wyjadę do Rzymu,
pomyślałbym, że to niemożliwe – przyznał Szczęsny w rozmowie
ze Sky Italia. – Postrzegałem Arsenal jako całe moje życie i nie
ukrywam, że gra w tym klubie nadal jest moim marzeniem. Dla mnie
tamten zespół jest jak rodzina, zawdzięczam tym ludziom bardzo
wiele i jeśli mógłbym otrzymać kolejną szansę, to chciałbym
ponownie grać w Londynie. Co wydarzy się za dziewięć miesięcy?
Nie wiem. W piłce nożnej to bardzo długi czas, wszystko może się
tu zmienić z tygodnia na tydzień – dodał 25-letni bramkarz.
Szczęsny
trafił do Romy przed rozpoczęciem rozgrywek 2015/16 na zasadzie
rocznego wypożyczenia z Arsenalu. Polak stracił miejsce w bramce
Kanonierów w połowie poprzedniego sezonu, zaś po transferze doświadczonego Petra
Cecha stało się jasne, że nie będzie miał szans na regularne
występy. Arsene Wenger podjął więc decyzję o odesłaniu
bramkarza na wypożyczenie do stolicy Włoch.
Do
tej pory Wojciech Szczęsny rozegrał 11 spotkań w barwach Romy
(osiem w Serie A i trzy w Lidze Mistrzów). Tylko w jednym z nich
(przeciwko Frosinone Calcio w lidze) zdołał zachować czyste konto.