Józef Wojciechowski wcale nie jest zdeterminowany, aby definitywnie pożegnać się z Polonią Warszawa. Znany biznesmen widzi dla siebie miejsce w stołecznym klubie.
– Gdyby znalazł się ktoś, kto by chciał przejąć Polonię, to nawet chętnie bym został w klubie jako mniejszościowy udziałowiec. Mogę zapewnić kibiców, że jeżeli taka opcja się pojawi, to ja się na to zgodzę – powiedział Wojciechowski.
Takiej Polonii, jaką widzieliśmy w ostatnich latach, już nie będzie. Wojciechowski obecnie tnie koszty i zwolnił wielu ludzi związanych z klubem.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.