Niedzielna porażka Polonii Warszawa z Jagiellonią do dziś odbija się czkawką właścicielowi Czarnych Koszul, Józefowi Wojciechowskiemu. Prezes najpewniej zbojkotuje derby stolicy.
Właściciel Polonii po meczu z Jagą był niezwykle zirytowany postawą swoich pracowników. Miał żal do piłkarzy za brak zaangażowania oraz sztabu szkoleniowego, który według Wojciechowskiego podejmował chybione wybory. – To była żenada – ocenił bez ceregieli.
Na razie styl gry prezentowany przez polonistów jest jego zdaniem niewystarczający, by warto było oglądać ich mecze. – Wymagam żeby ten zespół zaczął grać tak jak tego oczekuję. Na dziś nie jest to odpowiedni poziom – tłumaczy i zapowiada, że na derbach Warszawy raczej się nie pojawi.
– Te mecze nie sprawiają mi przyjemności. Nie wiem więc czy będę na spotkaniu z Legią. Lepiej nie oglądać żenującego widowiska. Nie mam gwarancji czy zaprezentują się lepiej niż z Jagiellonią. Jak się poprawią to będę przychodził. Z taką grą jak teraz, to nie tylko ja ich nie będę oglądał, ale stadion będzie w połowie pusty, tak jak ostatnio bywało – zdradza.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.