Przejdź do treści
Wójcik dla PN: To będzie trzęsienie ziemi!

Polska Ekstraklasa

Wójcik dla PN: To będzie trzęsienie ziemi!

Już za kilka miesięcy polska piłka nożna może przeżyć prawdziwe trzęsienie ziemi. O co chodzi? O książkę Janusza Wójcika, który zapowiada, że ujawni wszystkie mechanizmy funkcjonowania rodzimego futbolu na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. – Na dzisiaj mogę jedynie powiedzieć, że na pewno będzie ciekawie. Będzie wiele takich elementów, które mogą doprowadzić do lekkiego trzęsienia ziemi – powiedział podczas rozmowy z PilkaNożna.pl.


Wójcik chce wstrząsnąć polskim środowiskiem piłkarskim

Dominik Furman dla PN: Gotowy czy ugotowany? – KLIKNIJ!

ROZMAWIAŁ GRZEGORZ GARBACIK
Obserwuj na Twitterze – KLIKNIJ!

Grzegorz Garbacik: Po pierwsze, jak zdrowie, bo wszyscy dobrze wiemy, że te ostatnie lata nie były dla pana łatwe pod tym względem.

Janusz Wójcik: Bywało lepiej, ale jeszcze żyje.

– Świetnie, czyli obstawiam w ciemno, że śledził pan poczynania naszych reprezentantów w trakcie zgrupowania z Zjednoczonych Emiratach Arabskich? Coś nam to dało? Jesteśmy po tym zimowym obozie choć trochę mądrzejsi?
– Myślę, że pod względem geograficznym i krajoznawczym nasi piłkarze, podobnie jak sztab szkoleniowy na pewno są mądrzejsi. Niektórzy po raz pierwszy zobaczyli Półwysep Arabski i to jak wyglądają Zjednoczone Emiraty. Mogli zobaczyć jak tam się żyje, na jakim poziomie, jak wygląda infrastruktura i jak rozwija się sport.

– A pod względem sportowym?

– No cóż, moim zdaniem pod względem czysto piłkarskim kompletnie nic to nie dało i niczego nie zmieniło. Zupełnie niepotrzebne przedsięwzięcie pod kątem sportowym. Zamiast zabrać zawodników z pierwszej ligi, bo nazwa ekstraklasa mi przez gardło nie przechodzi, i ciężko z nimi pracować, to sobie urządzili jakieś wakacje. Turystycznie miało to na pewno więcej walorów.

– Po zakończeniu tej wyprawy doszło do ostrego spięcia na linii Jan Kocian – Adam Nawała o Filipa Starzyńskiego, który nie dostał ani minuty na boisku i zamiast w Emiratach, mógł śmiało przygotowywać się z Ruchem do rundy wiosennej.
– To jest po prostu kolejny dowód na to, że cała ta wycieczka była nieprzygotowana. To nawet ciężko nazwać zgrupowaniem. Rzecz jasna, to tylko jedna strona medalu. Po drugiej jest trener Ruchu, któremu trochę się dziwię. To nie były przecież oficjalne terminy i wcale nie musiał on puszczać swojego zawodnika.

– Pan ostatnio nie oszczędza polskich piłkarzy. Bez ogródek skomentował pan transfer Dominika Furmana do Tuluzy i…
– … a czy on już wyszedł na boisko, przynajmniej na pięć minut? Bo z tego co słyszałem, to on na razie wychodzi, ale z domu chyba. Podobno ma zaległości treningowe i niewykluczone, że ich nadrabianie jeszcze trochę potrwa. A potem zanim się obejrzy, to go oddadzą do innego klubu. Dla mnie taki transfer jest niezrozumiały. Mam określenie na tego typu transakcje. To „pralnia chemiczna”.

– Mógłby pan to rozwinąć?
– Wszyscy siedzący w polskiej piłce powinni się domyślić, o co mi chodziło.

– Ok, ale przyzna pan, że francuski kierunek staje się w Polsce coraz bardziej popularny. Krychowiak, Furman, ostatnio Rennes potwierdziło transfer Kamila Grosickiego. „Grosik” poradzi sobie w Ligue 1?

– No ale niech mi pan powie, czego można się spodziewać po Grosickim, któremu – mówiąc bardzo łagodnie – w Turcji podziękowano? I naprawdę ujmuje to najdelikatniej jak tylko mogę. Chłop częściej przebywał w kasynach niż na boisku. No, może nie w kasynach, ale w miejscach rozgrywkowych (śmiech) i mu po prostu podziękowano. On nie szanował tego kontraktu, który miał z Turkami, a warunki miał przecież bardzo dobre. Liczono na niego, a on zawiódł. Nie wierzę w to, że Grosicki nagle się zmieni w nowym klubie.

– Grający i będący w formie Grosicki przydałby się jednak w kadrze, szczególnie, że na dłuższy czas z powodu kontuzji wyłączony będzie Kuba Błaszczykowski. Jest szansa na to żeby „Grosik” zaczął czarować w reprezentacji?
– Po pierwsze, bardzo jest mi przykro z powodu kontuzji Kuby i życzę mu jak najszybszego powrotu do zdrowia. Niech spojrzy na austriackiego skoczka Thomasa Morgersterna, który po bardzo poważnych obrażeniach dość szybko doszedł do zdrowia, właśnie dzięki silnej woli. Niech weźmie z niego wzór. Jeśli zaś chodzi o Grosickiego, to na pewno był to chłopak, który miał przed sobą perspektywę i papiery na dobre granie, ale on permanentnie nie chciał z tego korzystać. Trudno by teraz ktoś kogoś ciągnął za uszy. Z niewolnika nie ma pracownika. Nawet największy talent, ale mówię już o takich prawdziwych talentach, musi być poparty ciężką robotą, a w przypadku Kamila tego nie było. Żeby jednak nie było, życzę mu jak najlepiej, tym bardziej, że grał w klubie, który dobrze wspominam i szanuję, czyli Jagiellonii.

– Zmiana tematu. Zostawiamy już Grosickiego i innych polskich piłkarzy. Kiedy rozmawialiśmy w lipcu 2012 roku, już wtedy – chyba po raz pierwszy publicznie – opowiedział pan o swoich planach związanych z książką, która odsłoni wszystkie mechanizmy funkcjonowania polskiej piłki. Z tego co wiem, jest już pan po rozmowach z wydawnictwem.

– Tak, rozmowy są bardzo zaawansowane i mogę zdradzić, że lada chwila zostanie podpisana umowa. Oczywiście na moment obecny nie mogę ujawnić co to za wydawnictwo, choć jedno z lepszych. Oni w odpowiednim momencie sami to zrobią i ruszy specjalna procedura promocyjna. Wtedy będzie można zdradzić pierwsze szczegóły, a na dzisiaj mogę jedynie powiedzieć, że na pewno będzie ciekawie. Będzie wiele takich elementów, które mogą doprowadzić do lekkiego trzęsienia ziemi.

– No właśnie, bo w tej samej rozmowie, o której już wspominałem, powiedział pan takie zdanie: „Przejdę do ataku. Jak chcą się ze mną bawić, to będzie ich to kosztowało. Mam na tych ludzi haki”.
– Haki to może za dużo powiedziane. Ja tam z każdym lubiłem sobie rybki łowić i nie zbierałem żadnych haków. Po prostu niektórzy się sami wystawiali. Tyle lat spędzonych przy piłce, tej naszej, zagranicznej, w związku, praktycznie wszystkie reprezentacje – trudno więc bym nie miał wiedzy o tym, co się działo. Znam praktycznie wszystkich sędziów, kwalifikatorów i ludzi, którzy od lat zarządzali polskim futbolem. Musiałbym bym być niedorozwinięty umysłowo, by pewnych rzeczy nie dostrzegać.

– Czyli zapowiada się prawdziwa bomba. A kiedy możemy spodziewać się książki na półkach sklepowych?
– Nie chciałbym teraz strzelać. Moim marzeniem jest to, by książka ukazała się najdalej w połowie roku. Myślę o maju lub czerwcu. Ona jest już prawie skończona, do napisania zostały dwa, maksymalnie trzy rozdziały, a reszta jest oddana. Zostaje oczywiście kwestia wydawcy, który musi sprawdzić co jest na tych taśmach, które zostały nagrane i ewentualnie coś tak będziemy dodawać. Bardzo ważne jest także to, że wydawca chciałby zrobić reedycję pierwszej książki o Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie. Sprawa wymaga odświeżenia, a przecież jest o czym mówić.

– Dla wielu Barcelona i bramki Kowalczyka czy Juskowiaka, to już zamierzchła przeszłości?
– Otóż to. Minęły już prawie 22 lata od tej imprezy. Ja po tym naszym sukcesie mówiłem, że poczekamy dwie dekady na powtórzenie takiego wyniku i powiem panu, że się pomyliłem. Nie przypuszczam żeby przez następne 20 lata ktoś się w ogóle zbliżył do tego osiągnięcia. Świat nam uciekł tak daleko, praktycznie pod każdym względem. I nic się nie robi w tym kierunku żeby gonić ten peleton. Niestety, mieliśmy kraksę i to dość poważną i dzisiaj odpowiedzialni za taki stan rzeczy nie potrafią nawet przykręcić kół do roweru. Używając żargonu kolarskiego, zostało nam jedynie prowadzenie tego roweru.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej