– Dwa spośród trzech meczów w tym sezonie rozgrywamy w Bełchatowie. Dwukrotnie notujemy tu dobre wyniki i wywozimy stąd kolejne 3 punkty, co bardzo cieszy – powiedział zadowolony Grzegorz Wojtkowiak.
– Mieliśmy bardzo dobrze rozpracowany zespół GKS-u. Wiedzieliśmy, że musimy długo grać piłką. I robiliśmy to, choć może gra w poprzek boiska nie była szczególnie widowiskowa. Najważniejsze jednak, że przyniosła oczekiwane rezultaty i dała nam zwycięstwo – podsumował Wojtkowiak. Jego zespół w poniedziałek pokonał na wyjeździe GKS Bełchatów 3:0.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.