– Mamy już gdzieś w głowie ułożone, że to mecz z Zagłębiem jest teraz dla nas najważniejszy i on jest na tę chwilę naszym priorytetem. Niewątpliwie jednak czekamy na finał Pucharu Polski, ale na myślenie o nim przyjdzie czas – zapowiada przed meczem z Zagłębiem Lubin, obrońca Lecha PoznańGrzegorz Wojtkowiak.
– Mamy korzystne statystki meczów rozgrywanych w Lubinie z ostatnich lat. Zawsze fajnie się na to patrzy, ale pamiętajmy, że mecz meczowi nie jest równy. Nie zmienia to jednak faktu, że jedziemy tam po trzy punkty – zapewnia reprezentant Polski.
Mecz Zagłębia z Lechem zostanie rozegrany w piątek o godzinie 20:30.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.