W Poznaniu nikt już nie rozpamiętuje efektownego zwycięstwa nad ŁKS-em Łódź w pierwszej kolejce T-Mobile Ekstraklasy. Obrońca „Kolejorza”, Grzegorz Wojtkowiak podczas jednego z wywiadów zaapelował o skupienie i koncentrację przed spotkaniem z Zagłębiem w Lubinie. – Zdajemy sobie sprawę, że przed tygodniem zagraliśmy naprawdę dobry mecz. Teraz czeka nas jednak zupełnie inny pojedynek – powiedział Wojtkowiak w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej Lecha.
– Z Zagłębiem zmierzyliśmy się już w pierwszym tego lata meczu sparingowym. Na pewno gdzieś w głowach mamy tę myśl, że udało nam się już z nim wygrać. Sądzę jednak, że nie będzie to miało wpływu na wynik i przebieg spotkania ligowego. Mecz kontrolne, a mecze mistrzowskie to są przecież dwie zupełnie różne sprawy – dodał Wojtkowiak.
– Podobnie jak z ŁKS-em musimy zagrać uważnie w obronie, co zresztą cały czas udoskonalamy na treningach – zakończył.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.