Zostanie czy odejdzie? Właśnie takie pytanie od kilku dobrych tygodni zadają sobie sympatycy Arsenalu, którzy czekają na decyzję Arsene’a Wengera w sprawie jego dalszej przyszłości. Jak wynika z najświeższych informacji „The Telegraph”, Francuz chciałby pozostać na Emirates Stadium.
Odejdzie czy zostanie? (fot. Łukasz Skwiot)
Przypomnijmy, że na mocy aktualnie obowiązującego porozumienia, Wegner jest związany z Arsenalem do końca czerwca. Klub zaproponował mu nowy, dwuletni kontrakt, jednak odejścia francuskiego menedżera coraz głośniej domagają się kibice, którzy mają już dość słabych wyników osiąganych przez swój zespół w Premier League i europejskich pucharach.
Kanonierzy przegrali cztery z ostatnich pięciu ligowych spotkań i wypadli poza czołową czwórkę, co oznacza, że mogę mieć spory problem z awansem do Ligi Mistrzów. Lepiej nie było na arenie międzynarodowej, gdzie piłkarze Wengera zostali rozbici w puch i pył przez Bayern Monachium (2:10 w dwumeczu – red.).
Sympatycy Arsenalu od kilku tygodni protestują przeciwko swojemu menedżerowi i domagają się tego, by po zakończeniu sezon ten pożegnał się z klubem. Innego zdania są jednak szefowie The Gunners, którzy chcą, by Francuz pozostał w Londynie na dwa kolejne lata.
Po sobotniej porażce z West Bromwich Albion, Wenger przyznał, że podjął już decyzję, a jej ogłoszenia można się spodziewać już wkrótce. – Ja już wiem, co będę robił w przyszłości i wy też się o tym dowiecie. Wszystko zostanie ogłoszone już naprawdę niedługo – powiedział.
Dziennik „The Telegraph” podaje, że wolą Wengera jest pozostanie w klubie, a to oznacza, że już niedługo możemy spodziewać się informacji o złożeniu przez Francuza podpisu pod nową umową. Wiadomo jednak, że żaden komunikat w tej sprawie nie zostanie wydany przed zakończeniem marcowej przerwy na mecze reprezentacji narodowych.
Arsene Wenger piastuje stanowisko menedżera Arsenalu od 1996 roku. W tym czasie udało mu się wywalczyć m.in. trzy tytułu mistrza Anglii.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.