– Jeśli mogę się z czegoś cieszyć, to tylko z tego, że zadebiutowałem w nowej drużynie. Szkoda, że wynik jest niekorzystny, ale Polonia przyjechała się bronić i jedna ich sytuacja została wykorzystana – podsumował pierwszy mecz ćwierćfinału Pucharu Polski pomiędzy Lechem Poznań a Polonią Warszawa (0:1) Hubert Wołąkiewicz.
– Nie ubolewam nad przegraną, bo mamy jeszcze rewanż, przed którym jesteśmy pełni optymizmu. Chcemy ten dwumecz wygrać. Wiadomo, że Polonia jest w dobrej sytuacji, ale my pokażemy, poczynając od czwartkowego meczu z Bragą, że umiemy grać na wyjazdach. Na wszystkich trzech frontach chcemy zajść jak najdalej – zapewnił nowy piłkarz „Kolejorza”, który zagrał wyjątkowo na prawej stronie defensywy. – W poprzedniej rundzie grałem wręcz na czterech pozycjach, więc dzisiaj nie byłem zaskoczony, gdy miałem wystąpić na prawej obronie. Mam nadzieję, że nie wypadło to najgorzej, ale szkoda, że przegraliśmy.
– Ciężko ocenić mi sytuację, w której padł gol. Musiałbym zobaczyć w telewizji, jak to wyglądało. Na pewno mogliśmy uniknąć tej bramki, więc wielka szkoda, że wpadła – zakończył reprezentant Polski.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.