Podbeskidzie Bielsko-Biała chce sprzedać Serginho. Brazylijczyk testowany był przez miesiąc w FK Krasnodar. Teraz będzie starał się o angaż w TOM-ie Tomsk.
– Jeśli ktoś wozi zawodnika przez miesiąc po obozach, testuje go i wyraża nim zainteresowanie, to chyba nie po to, żeby go potem odstrzelić – powiedział na temat całej sytuacji Jerzy Wolas, który odpowiada w Podbeskidziu za transfery.
W FK Krasnodar Serginho nie znajdzie pracy. Teraz powalczy o kontrakt w innym rosyjskim klubie – TOM-ie Tomsk. – To przypomina już czeski film albo tanią latynoską telenowelę. Wpłynął do nas faks z prośbą o przedłużenie testów, ale już… w innym klubie – zakończył Wolas.
Na grę w Podbeskidziu Brazylijczyk nie ma co liczyć. Jeżeli Serginho wróci do Polski, to będzie prawdopodobnie występował w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.