Vfl
Wolfsburg najwyraźniej nie zdołał jeszcze odzyskać sił po meczu
z Realem Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W spotkaniu 30.
kolejki Bundesligi Wilki niespodziewanie przegrały 2:3 z niżej
notowanym Werderem Brema.
Maximilian Arnold i jego koledzy z zespołu nie sprostali Werderowi Brema (foto: Ł. Skwiot)
Na
pierwszego gola w sobotnim meczu kibice zgromadzeni na trybunach
Weserstadionu w Bremie musieli poczekać do 32. minuty. Wówczas
arbiter uznał, że Vieirinha przewinił w polu karnym i bez wahania
wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł doświadczony Claudio
Pizarro i zamienił rzut karny na bramkę.
Goście
zdołali jednak szybko odrobić straty. W 36. minucie Bas Dost zgrał
piłkę głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a akcję celnym
strzałem z bliskiej odległości wykończył Francuz Josuha
Guilavogui.
W
drugiej połowie Werder zadał rywalowi dwa decydujące ciosy. W 64.
minucie Fin Bartels wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem
Diego Benaglio, zaś 19 minut później gola na 3:1 dla gospodarzy
zdobył Sambou Yatabare. W obu tych przypadkach znakomitymi asystami
popisał się Zlatko Junuzović.
Na
cztery minuty przed końcem rozmiary porażki Wolfsburga zmniejszył
Bas Dost. Holenderski napastnik skutecznie uderzył głową po
dośrodkowaniu z lewego skrzydła Ricardo Rodrigueza.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.