Vfl
Wolfsburg odniósł dopiero trzecie w tym sezonie ligowe zwycięstwo
na swoim stadionie. W niedzielnym spotkaniu 20. kolejki Bundesligi
Wilki pokonały 2:1 Hoffenheim. W zespole gospodarzy wystąpił
reprezentant Polski, Jakub Błaszczykowski.
Foto: Łukasz Skwiot
Niedzielny
mecz rozgrywany na stadionie Volkswagen Arena rozpoczął się po
myśli drużyny gości. W 26. minucie Hoffenheim objęło prowadzenie
po bramce zdobytej przez Szwajcara Stevena Zubera.
Po
przerwie gospodarze zdołali jednak przechylić szalę zwycięstwa na
swoją stronę. W piątej minucie drugiej połowy do remisu
doprowadził Maximilian Arnold: 22-letni pomocnik dopadł do piłki
wybitej głową przez jednego z obrońców Hoffenheim i oddał bardzo
mocny, precyzyjny strzał lewą nogą.
O
losach meczu w Wolfsburgu zdecydowała sytuacja z 73. minuty. W
zamieszaniu w polu karnym gości po dośrodkowaniu z rzutu wolnego
najlepiej odnalazł się Daniel Didavi – rezerwowy pomocnik Wilków
wykorzystał podanie głową od Robina Knoche i z bliskiej
odległości, wślizgiem wpakował piłkę do bramki Hoffenheim.
Przez
ostatnie pół godziny tego meczu na murawie Volkswagen Areny
przebywał Jakub Błaszczykowski. W 60. minucie gry polski skrzydłowy
zastąpił Portugalczyka Vieirinhę. Dla Błaszczykowskiego był to
15. występ w Bundeslidze w sezonie 2016/17.
Jakub Błaszczykowski nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty, jednak miał spory wkład w zwycięstwo Wolfsburga. W 66. minucie Polak ofiarnie wybił piłkę niemal z linii bramkowej, po strzale Adama Szalaia.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.