Piątek jest dla drużyny Widzewa dniem wolnym od treningów. Czesław Michniewicz zdecydował, że zawodnicy muszą odpocząć po trudach ostatnich spotkań ligowych – czytamy na oficjalnej witrynie łódzkiego klubu.
Tak więc ostatnie zajęcia drużyny przed meczem z Górnikiem Zabrze odbędą się w sobotę. W sobotę widzewiacy ćwiczyć będą w godzinach południowych. Następnie wyznaczona kadra zawodników wyjedzie na Śląsk. Tam piłkarze z al. Piłsudskiego spędzą noc poprzedzającą potyczkę z Górnikiem.
Drużyna ćwiczyła przez kilkadziesiąt minut. W treningu udział wzięli niemal wszyscy zawodnicy Widzewa. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego byli m.in. Jurijs Zigajevs i Ugochukwu Ukah, którzy dzień wcześniej zagrali w Gdańsku w meczu Młodej Ekstraklasy. Łotysz zdobył w tym spotkaniu nawet gola, który dał łodzianom zwycięstwo.
Po meczu z Lechią żaden z widzewiaków nie narzekał na urazy. Trener Czesław Michniewicz będzie mógł zabrać do Zabrza niemal wszystkich graczy. Nikt nie pauzuje bowiem za żółte kartki. Oczywiście nadal kontuzje wykluczają z gry Sebastiana Maderę, Piotra Mrozińskiego i Pawła Grischoka.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.