W kadrze Wolverhampton Wanderers możemy znaleźć wielu Portugalczyków. W najbliższych godzinach do drużyny oficjalnie już dołączy kolejny zawodnik tej narodowości, który pobije również rekord transferowy klubu!
Nowym zawodnikiem Wolves zostanie Matheus Nunes. To 23-letni środkowy pomocnik, który od 2019 roku jest związany ze Sportingiem Lizbona. Najpierw grał w zespole U-23, a już w 2020 roku zadebiutował w pierwszej drużynie. Od tego czasu w barwach Sportingu rozegrał 101 spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których łącznie strzelił 8 goli i zanotował 9 asyst. Ponadto też w październiku 2021 roku zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Portugalii. Dzisiaj ma już na koncie osiem występów w barwach narodowych, w których udało mu się zdobyć jedną bramkę.
Teraz Nunes przeniesie się na Wyspy Brytyjskie i zostanie kolejnym Portugalczykiem, który zagra w Wolverhampton. Sporting za swojego pomocnika otrzyma 45 milionów euro, a do tego może dojść jeszcze kolejne pięć milionów płatne w bonusach. Wolves tym samym pobiją swój rekord transferowy. Dotychczas Wilki najwięcej zapłaciły za rodaka Nunsesa – napastnika Fabio Silvę, który rok temu trafił do angielskiego klubu z FC Porto za 40 milionów euro.
Nunes jak informuje Fabrizio Romano podpisze 5-letni kontrakt tylko jak Portugalczyk przejdzie testy medyczne, co powinno się wydarzyć w przeciągu kilku najbliższych godzin. Oficjalne ogłoszenie transferu ma nastąpić jeszcze dzisiaj.
Portugalski środkowy pomocnik będzie tym samym jedenastym Portugalczykiem, który będzie w kadrze Wolves na ten sezon. Ostatnio do zespołu w ramach transferu definitywnego z Valencii trafił skrzydłowy Goncalo Guedes. Ponadto warto też przypomnieć, że menedżerem angielskiej drużyny również jest Portuglaczyk – Bruno Lage. Można więc powiedzieć, że portugalska kolonia w Wolverhampton się powiększa. Jaki to przyniesie efekt? Zobaczymy.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.