Jak
bumerang wraca temat ewentualnego transferu Edinsona Cavaniego do
Napoli. Prezydent włoskiego klubu, Aurelio De Laurentiis,
przedstawił warunki, na których urugwajski napastnik miałby trafić
do Neapolu.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Jeśli Cavani jest znudzony w Paryżu i nie miałby nic przeciwko
temu, żeby zarabiać mniej, powitamy go z otwartymi ramionami –
powiedział De Laurentiis w wywiadzie dla „Corriere dello Sport”.
– On może do nas trafić, jeśli pod koniec sezonu trener Carlo
Ancelotti będzie widział go w zespole. PSG mogłoby uniknąć
płacenia Cavaniemu pensji przez rok, wypożyczając go do Napoli za
darmo lub za symboliczną opłatą. Ponadto piłkarz musiałby
zgodzić się na zarobki rzędu sześciu-siedmiu milionów euro
rocznie – dodał szef klubu z Neapolu.
Właśnie
kwestia wynagrodzenia może okazać się najbardziej problematyczna w
całym przedsięwzięciu. W Paris Saint-Germain 31-letni snajper
zarabia około 18,5 miliona euro za sezon, czyli prawie trzy razy więcej, niż mogłoby zaoferować Napoli. Kontrakt Urugwajczyka z
mistrzami Francji obowiązuje do czerwca 2020 roku.
Cavani
był już zawodnikiem Napoli w latach 2010-2013. W ciągu trzech
sezonów zdobył dla tego klubu aż 104 bramki w 138 meczach.